Polski drób, wieprzowina i wołowina rosną na importowanej soi. Od 30 grudnia 2026 roku unijne rozporządzenie przeciw wylesianiu (EUDR) zacznie w pełni obowiązywać średnich i dużych przedsiębiorców. Jeśli importer paszy lub hodowca bydła nie udowodni, że surowce nie pochodzą z terenów wylesionych po 31 grudnia 2020 roku, produkty te nie trafią do legalnego obrotu. To nie teoria. To nowy, twardy warunek handlu, który zmieni zasady gry w całym łańcuchu dostaw.
Polska pasza stoi na imporcie
Krajowy przemysł paszowy zależy od dostaw z zagranicy. Sprowadzamy 2,6–2,7 mln ton śruty sojowej rocznie (Agropolska). Łączny import soi przekracza 3 mln ton. Polska jest europejskim liderem w produkcji drobiu, a te zwierzęta potrzebują wysokobiałkowej paszy opartej na soi.
Problem leży w pochodzeniu surowca. Od 80 do 85% śruty pochodzi z Mercosuru — głównie z Brazylii, Argentyny i Paragwaju (Tygodnik Rolniczy). Cała UE sprowadza około 27 mln ton śruty, z czego blisko 70% pochodzi właśnie z Ameryki Południowej (wGospodarce). To regiony klasyfikowane jako obszary wysokiego ryzyka wylesiania.
Jak działa łańcuch, który EUDR rozbierze na części — i kogo dotyczy bezpośrednio?
Przy analizie EUDR kluczowe jest rozróżnienie prawne między bezpośrednim a pośrednim wpływem regulacji na poszczególne gatunki mięsa:
- Bezpośredni zakres EUDR (bydło i wołowina): Bydło (a co za tym idzie wołowina, skóry czy podroby) jest bezpośrednio wymienione w Załączniku I do rozporządzenia EUDR. Oznacza to, że każda ubojnia czy przetwórca wprowadzający na rynek UE lub eksportujący produkty z wołowiny musi złożyć oświadczenie o należytej staranności (DDS). Wymaga to pozyskania dokładnych współrzędnych GPS miejsc chowu lub pastwisk, na których przebywały zwierzęta. W Polsce nadzór nad tą grupą towarów sprawuje Główny Inspektorat Weterynarii (wetgiw.gov.pl).
- Pośredni wpływ (drób i wieprzowina): Drób oraz trzoda chlewna nie są ujęte w Załączniku I EUDR, co oznacza, że samo mięso drobiowe czy wieprzowe nie podlega pod procedurę geolokalizacji gospodarstw ani składania oświadczeń DDS. Jednak oba te sektory są całkowicie zależne od importowanej śruty sojowej, która bezpośrednio podlega EUDR. Jeśli mieszalnia pasz nie udowodni bezwylesieniowego pochodzenia soi, nie będzie mogła wprowadzić jej do obrotu. Brak zgodności soi uderzy więc w hodowców drobiu i trzody pośrednio, odcinając ich od bazy paszowej. Nadzór nad soją i produktami paszowymi w Polsce sprawuje Główny Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (gov.pl).
Warto również pamiętać, że nowelizacja przepisów (Rozporządzenie (UE) 2025/2650) uprościła wymogi dla podmiotów na dalszych etapach łańcucha dostaw (tzw. downstream). Jeśli pierwszy importer lub przetwórca zarejestrował już oświadczenie DDS dla danej partii soi w unijnym systemie TRACES, kolejni uczestnicy rynku są zwolnieni z ponownego przechodzenia procedury analizy ryzyka, o ile zachowają numer referencyjny oświadczenia.
5 kroków do zgodności z EUDR
Każdy operator w łańcuchu dostaw musi wdrożyć procedurę weryfikacji dostawców:
| Krok | Działanie | Po co? |
|---|---|---|
| 1. Identyfikacja | Wskaż produkty objęte regulacją (wołowina, skóry, soja) i dopasuj kody CN | Określisz dokładny zakres i charakter obowiązków |
| 2. Geolokalizacja | Pobierz współrzędne GPS miejsc utrzymania bydła lub działek uprawy soi | Udowodnisz brak wylesiania po 31 grudnia 2020 r. |
| 3. Ocena ryzyka | Zbierz dane i przeanalizuj ryzyko naruszeń w kraju pochodzenia | Zaklasyfikujesz dostawcę i surowiec |
| 4. Separacja | Nie mieszaj surowców zgodnych z EUDR z partiami o nieznanym statusie | Zachowasz pełną identyfikowalność fizyczną towaru |
| 5. Archiwizacja i DDS | Przechowuj dowody przez 5 lat i wyślij oświadczenie w systemie TRACES | Wykażesz pełną zgodność przed organami kontroli |
Zastosowanie tych kroków bywa wyzwaniem w rozproszonym rolnictwie. Polskie rzeźnie skupują żywiec od setek drobnych hodowców. Zebranie dokładnych punktów geolokalizacyjnych każdej obory wymaga sprawnego systemu IT i edukacji dostawców. Z kolei producenci zwierząt muszą wymagać od hurtowni paszowych oświadczeń o zgodności zakupionej paszy z unijnym rozporządzeniem.

Co tracisz, jeśli zignorujesz temat?
Wprowadzenie na rynek unijny lub eksport towaru bez przypisanego oświadczenia DDS (i współrzędnych GPS w przypadku bydła) będzie nielegalne. Do tego dochodzą dotkliwe kary finansowe nakładane przez państwa członkowskie, które zgodnie z rozporządzeniem EUDR muszą wynosić co najmniej 4% rocznego obrotu przedsiębiorstwa w całej UE (EUR-Lex), a także konfiskata towaru oraz czasowe wykluczenie z zamówień publicznych i dotacji.
Dodatkowo, silna zależność od Mercosuru zmusi polskie firmy do poszukiwania alternatyw. Część mieszalni pasz już teraz dywersyfikuje źródła, stawiając na soję krajową lub importowaną z Ukrainy. To inwestycja w bezpieczeństwo paszowe, która pozwala uniezależnić się od regionów o podwyższonym ryzyku wylesiania.
Jak Green Impact ESG pomaga branży mięsnej?
Przygotowanie łańcucha dostaw do wymogów EUDR wymaga systematyczności. W Green Impact ESG mapujemy Twój łańcuch wartości i identyfikujemy dostawców generujących największe ryzyko regulacyjne. Pomagamy wdrożyć procedury zbierania geolokalizacji oraz weryfikacji oświadczeń.
Łączymy te działania z szerszym raportowaniem niefinansowym. Dane zebrane na potrzeby EUDR są bezpośrednio przydatne przy obsłudze żądań ESG od dużych kontrahentów oraz przy sporządzaniu raportu VSME. Swoją ścieżkę do zgodności z regulacjami zacznij z nami.
FAQ
Czy mała rzeźnia podlega EUDR?
Małe i mikroprzedsiębiorstwa (zatrudniające poniżej 50 pracowników, o obrocie do 10 mln EUR) stosują przepisy od 30 czerwca 2027 r. Jednakże duzi odbiorcy (np. sieci handlowe) podlegający pod regulacje od 30 grudnia 2026 r. poproszą o dane geolokalizacyjne znacznie wcześniej, by zapewnić ciągłość własnej sprzedaży.
Skąd wziąć współrzędne GPS gospodarstwa?
Dane geolokalizacyjne pobiera się od dostawcy żywca (miejsca utrzymania bydła). Dla gospodarstw o powierzchni poniżej 4 ha dopuszczalny jest pojedynczy punkt GPS (szerokość i długość geograficzna z sześcioma miejscami po przecinku).
Czy soja krajowa rozwiązuje problem?
Zmniejsza ryzyko regulacyjne, ponieważ Polska jest klasyfikowana jako kraj o znikomym ryzyku wylesiania. Krajowa produkcja soi jest jednak zbyt mała, by pokryć zapotrzebowanie całego przemysłu paszowego.
Czy muszę liczyć ślad węglowy mięsa?
Samo rozporządzenie EUDR tego nie wymaga – skupia się wyłącznie na deforestacji i legalności produkcji. Liczenie śladu węglowego (szczególnie w Zakresie 3) jest jednak niezbędne przy raportowaniu ESG, o które coraz częściej pytają instytucje finansowe i kontrahenci.
Twój kontrahent zapyta o pochodzenie soi i geolokalizację bydła szybciej, niż myślisz. Green Impact ESG zmapuje Twój łańcuch dostaw, wskaże ryzykownych dostawców i przygotuje procedurę weryfikacji pod kątem EUDR.







