Emisje do powietrza, wody i gleby. Szkodliwe chemikalia w produktach. Mikroplastik w procesach produkcyjnych. Przez lata firmy same decydowały, co chcą o tym ujawnić. Dyrektywa CSRD i standard ESRS E2 kończą z tą dowolnością.
Od teraz zanieczyszczenia stają się twardymi danymi w raporcie ESG: mierzalnymi, porównywalnymi i weryfikowanymi przez biegłego rewidenta.
Czym jest ESRS E2?
ESRS E2 to jeden z dziesięciu szczegółowych standardów europejskiego raportowania ESG (ESRS). Skupia się wyłącznie na zanieczyszczeniach środowiska. Obejmuje emisje do powietrza, wody i gleby, w tym mikroplastik oraz substancje niebezpieczne.
Standard nie zastępuje innych regulacji środowiskowych — uzupełnia je. Emisje gazów cieplarnianych raportuje się osobno, w standardzie ESRS E1 (zmiana klimatu). ESRS E2 obejmuje pozostałe zanieczyszczenia — toksyny, pyły, metale ciężkie, związki organiczne i właśnie mikroplastik.
Zasada: jeśli dana firma działa w sektorze, w którym zanieczyszczenia są materialnym ryzykiem, nie powinna pomijać ESRS E2 w swoim raporcie.
Kogo dotyczy ESRS E2?
ESRS E2 bezpośrednio dotyczy dużych firm objętych dyrektywą CSRD, przede wszystkim przedsiębiorstw chemicznych, producentów farb, powłok, klejów, detergentów. Obejmuje też firmy spoza sektora chemicznego, jeśli ich procesy generują szkodliwe emisje — na przykład ze spalania paliw.

Pośrednio dotyczy każdego MŚP w łańcuchu dostaw. Duże korporacje audytują swoich dostawców. Brak danych o emisjach skutkuje wykluczeniem z kontraktu. To właśnie dlatego zrozumienie ESRS E2 jest dziś ważne nawet dla małej firmy produkcyjnej.
Sześć wymogów ujawnień w ESRS E2
Standard dzieli się na kilka bloków: polityki, działania i zasoby, cele redukcyjne, dane ilościowe o emisjach, zarządzanie substancjami niebezpiecznymi oraz skutki finansowe. Poniżej — co oznacza każdy z nich w praktyce.
E2-1: Polityki związane z zanieczyszczeniami
Firma ujawnia, czy posiada zatwierdzone przez zarząd polityki zapobiegania zanieczyszczeniom. Dokument musi wskazywać osoby odpowiedzialne, procedury awaryjne i metody kontroli emisji. Ogólniki nie przejdą — audytor sprawdza, czy polityka jest realna.
E2-2: Działania i zasoby
Sam dokument nie wystarczy. Firma musi pokazać dowody działań: modernizację linii produkcyjnej, instalację filtrów, zastępowanie szkodliwych substancji bezpieczniejszymi zamiennikami. Firma powinna podać konkretne kwoty wydane na ochronę środowiska — zarówno CAPEX (inwestycje), jak i OPEX (koszty operacyjne).
E2-3: Cele redukcyjne
Firma wyznacza mierzalne cele — np. redukcja emisji tlenków siarki o 30% do 2030 roku względem 2025. Cele muszą uwzględniać obiektywne progi ekologiczne, czyli naukowe limity środowiskowe. Każdy cel musi mieć rok bazowy, rok docelowy i informację, czy wynika z przepisów prawa, czy jest dobrowolny.
E2-4: Dane ilościowe o emisjach
To serce standardu. Firma ujawnia ilości każdego zanieczyszczenia z listy E-PRTR (Europejski Rejestr Uwalniania i Transferu Zanieczyszczeń) — emitowanego do powietrza, wody i gleby — oraz ilości wytworzonego lub zużytego mikroplastiku. Dane podaje się w tonach lub kilogramach. Obejmują one zarówno planowe emisje operacyjne, jak i awarie środowiskowe.
E2-5: Substancje budzące obawy (SoC) i SVHC
Firmy chemiczne raportują ilości substancji niebezpiecznych — zakupionych, wytworzonych i wprowadzonych na rynek. Firmy spoza sektora chemicznego raportują wyłącznie substancje SVHC (Substances of Very High Concern), czyli te wzbudzające szczególnie duże obawy według rozporządzenia REACH.
E2-6: Skutki finansowe
Firma ujawnia realne koszty i ryzyka wynikające z jej wpływu na środowisko: potencjalne kary administracyjne, koszty modernizacji instalacji, ryzyko pozwów i utraty reputacji. Ten blok interesuje inwestorów i banki najbardziej.
Jakie kary grożą za brak raportowania?

Brak prawidłowego raportu ESG to dziś wielowymiarowe ryzyko. Nowa ustawa o rachunkowości implementująca dyrektywę CSRD przewiduje grzywny i karę ograniczenia wolności dla członków zarządu za brak publikacji wymaganych danych.
Niezależnie od sankcji regulacyjnych działa też UOKiK. Fałszywe deklaracje ekologiczne w komunikacji firmy (tzw. greenwashing) mogą skutkować karą wynoszącą do 10% rocznego obrotu. Dla średniej firmy to realne zagrożenie finansowe, nie abstrakcja.
ESRS E2 a MŚP — standard VSME jako wyjście
Małe i średnie przedsiębiorstwa nie są objęte CSRD bezpośrednio, ale presja rynkowa robi swoje. Standard VSME (Voluntary Standard for Micro and Small Enterprises) oferuje uproszczone podejście do raportowania emisji.
W Module Podstawowym VSME (ujawnienie B4) firma raportuje zanieczyszczenia tylko wtedy, gdy istnieje prawny obowiązek ich zgłaszania do organów państwowych — np. przez E-PRTR lub EMAS. Firma biurowa zazwyczaj tego nie musi. Producent chemii, mebli czy żywności — już tak. Szczegółowo opisujemy to w artykule Czym jest VSME i dlaczego rynek go wymaga?
Jak GreenImpact ESG może pomóc?
Przygotowanie danych do ESRS E2 wymaga wiedzy z zakresu prawa środowiskowego, chemicznego i finansowego jednocześnie. Zespół GreenImpact ESG przeprowadzi Twoją firmę przez cały proces: od identyfikacji materialnych ryzyk, przez zbieranie danych, po gotowy raport zgodny z ESRS lub VSME. Sprawdź, jak wygląda nasze Raportowanie ESG.
Działaj, zanim audytor zapuka
Masz pytania o to, czy Twoja firma musi raportować emisje i od czego zacząć? Skontaktuj się z GreenImpact ESG — bezpłatna wstępna diagnoza pokaże Ci, gdzie stoisz i co zrobić w pierwszej kolejności.







