Przez lata ratingi ESG były traktowane jak złoty standard. Firma z oceną „A” wydawała się bezpieczna dla inwestora i godna zaufania dla banku. Tyle że przez 20 lat indeksy zrównoważonego rozwoju prowadziły firmy tytoniowe.
To nie plotka, a udokumentowany problem, który zmienia sposób, w jaki instytucje finansowe oceniają ryzyko ESG.
Czym są ratingi ESG i jak powstają?
Rating ESG to ocena punktowa firmy na skali środowiskowej, społecznej i zarządczej. Wystawiają je agencje takie jak MSCI, Sustainalytics, Refinitiv (LSEG) czy S&P Global.
Problem tkwi w metodologii. Korelacja między ocenami różnych agencji wynosi zaledwie 0,54, co oznacza, że ta sama firma może być jednocześnie liderem ESG u jednej agencji i przeciętniakiem u drugiej.
Dlaczego? Każda agencja inaczej waży czynniki środowiskowe, społeczne i zarządcze. Jedna kładzie nacisk na procedury BHP. Inna — na cele klimatyczne. Trzecia — na strukturę zarządu.
Żadna nie mierzy wprost: czy produkty tej firmy szkodzą ludziom lub planecie?
Paradoks British American Tobacco
To historia, która wstrząsnęła środowiskiem inwestycyjnym.
British American Tobacco, producent ponad 600 miliardów papierosów rocznie, przez dwie dekady przewodził indeksom zrównoważonego rozwoju. Regularnie otrzymywał najwyższe noty od S&P Global. Refinitiv przyznało mu 89/100, wynik lepszy niż większość firm produkcyjnych.
Firma wzorowo raportowała kwestie BHP, miała ambitne cele klimatyczne, różnorodny zarząd i przejrzyste procedury antykorupcyjne. Żadna z tych procedur nie zmieniła faktu, że BAT sprzedaje produkt odpowiedzialny za śmierć milionów ludzi rocznie.
Ratingi ESG, szczególnie tradycyjne, mierzą procesy, a nie realny wpływ produktu na świat.
Paradoks PepsiCo

Podobny mechanizm widać w przypadku PepsiCo. Firma osiąga świetne wyniki w rankingach ESG: wzorowo raportuje emisje, bezpieczeństwo pracowników, strukturę zarządu.
Tymczasem nowojorska prokuratura wszczęła przeciwko PepsiCo postępowanie za mylące komunikowanie redukcji plastiku, twierdząc że deklaracje „postępu” nie odpowiadały rzeczywistości.
To zjawisko ma nazwę: strukturalny greenwashing. Firma zbiera punkty za procesy. Ukrywa problemy związane z produktem.
Co mówią badania naukowe?
Badanie opublikowane w 2025 roku w Corporate Social Responsibility and Environmental Management wykazało, że firmy z wysokimi ratingami częściej były identyfikowane jako angażujące się w greenwashing — nie rzadziej.
To odwrócenie intuicji. Wysoka ocena ESG może oznaczać, że firma nauczyła się grać pod metodologię agencji, a nie faktycznie ograniczać swój wpływ na środowisko.
Nowe badanie z lutego 2026 roku potwierdza: zaufanie do ratingów ESG wymaga pilnej regulacji ze strony UE i UK. Prace nad obowiązkowym nadzorem nad agencjami ratingowymi trwają od 2023 roku.
Jak reaguje rynek finansowy?
Instytucje finansowe dostrzegły ten problem. Wyedukowani analitycy odchodzą od zagregowanych ocen punktowych i przechodzą na weryfikację twardych danych:
- fizyczne pomiary emisji (nie deklaracje),
- zgodność planu dekarbonizacji z Porozumieniem Paryskim,
- weryfikacja zewnętrzna danych niefinansowych,
- analiza produktów i usług — nie tylko procesów.
Banki europejskie, pod presją wytycznych EBA i ECB, wdrażają modele ryzyka kredytowego integrujące wyniki klimatycznych testów warunków skrajnych — niezależnie od zewnętrznych ratingów.
Sektor finansowy w Polsce, zgodnie z analizą ZPF z 2026 roku, traktuje ESG jako warunek dostępu do finansowania — nie jako kryterium wizerunkowe. Firmy z wiarygodnymi, zweryfikowanymi danymi uzyskują lepsze warunki. Nie te z najwyższą oceną agencji.
Co to oznacza dla Twojej firmy?
Jeśli inwestujesz w ESG wyłącznie pod kątem ratingu, ryzykujesz. Agencje zmieniają metodologię. Regulatorzy zaostrzają przepisy. Banki i inwestorzy patrzą na dane, nie na oceny.
Bardziej wartościowe od wysokiego ratingu jest:
- rzetelny raport ESG zgodny z ESRS lub VSME,
- zewnętrzna atestacja danych,
- spójność między deklarowaną strategią a rzeczywistymi działaniami,
- transparentność w komunikacji — bez „zielonego” opakowania słabych wyników.
Green Impact ESG wspiera firmy w budowaniu wiarygodnej Strategii ESG i Raportowania ESG — takiego, które przetrwa weryfikację banku, inwestora i audytora. Nie tylko agencji ratingowej.
Czy Twoja strategia ESG przetrwa weryfikację banku — a nie tylko ratingodawcy? Pomożemy zbudować wiarygodny, zweryfikowalny system danych ESG. 👉 Porozmawiaj z ekspertem







