Coraz więcej dużych firm wymaga od dostawców twardych danych o emisjach. Pytają o ślad węglowy, plan dekarbonizacji, certyfikaty. Jeśli nie masz odpowiedzi, tracisz kontrakt. Właśnie tu wkracza Science Based Targets initiative (SBTi): globalny standard wyznaczania celów klimatycznych, który staje się rynkowym wymogiem.
Czym dokładnie jest SBTi?
SBTi to organizacja, która pomaga firmom wyznaczać cele redukcji emisji gazów cieplarnianych (GHG) zgodne z aktualną wiedzą naukową. Cele muszą być spójne z Porozumieniem Paryskim, czyli z ograniczeniem globalnego ocieplenia do 1,5°C.
SBTi powstało jako współpraca czterech organizacji: CDP, UN Global Compact, World Resources Institute (WRI) i WWF. Dziś funkcjonuje jako niezależna instytucja. Jej spółka zależna — SBTi Services — waliduje cele i wystawia publiczne potwierdzenie ich zgodności z nauką.
Cel zatwierdzony przez SBTi to nie deklaracja dobrej woli. To zweryfikowany, publicznie dostępny plan. Inwestorzy, banki i kontrahenci mogą sprawdzić listę SBTi zanim podpiszą umowę.
Dlaczego SBTi jest ważne?
Na początku 2026 roku SBTi ogłosiło kamień milowy: ponad 10 000 firm ma już zatwierdzone cele klimatyczne oparte na nauce. Razem reprezentują ponad 40% globalnej kapitalizacji rynkowej. W samym 2025 roku do grona dołączyło ponad 2 800 nowych podmiotów.
Japonia prowadzi z ponad 2 000 certyfikowanymi firmami. Za nią plasują się Wielka Brytania, USA i Chiny. To nie trend, a nowa norma konkurencyjności.

Jak SBTi eliminuje greenwashing?
Przez lata firmy ogłaszały „neutralność klimatyczną” bez dowodów. Każda inaczej definiowała swoje ścieżki redukcji. To napędzało greenwashing i niszczyło zaufanie.
Standard SBTi rozwiązuje ten problem. Cel musi być absolutny lub intensywnościowy — ale zawsze oparty na metodologii naukowej, nie marketingowej. Walidacja zewnętrzna przez SBTi Services potwierdza, że cel odpowiada trajektorii 1,5°C.
Dla Twojej firmy oznacza to jedno: wiarygodność, którą możesz udowodnić każdemu audytorowi i kontrahentowi.
Co zyskuje firma z zatwierdzonymi celami?
Badanie SBTi przeprowadzone wśród 171 firm z zatwierdzonymi celami pokazuje, że 91% oceniło wpływ inicjatywy jako pozytywny. Korzyści obejmują:
- ochronę kontraktów: dostawcy bez danych emisyjnych są zastępowani w łańcuchach dostaw objętych CSRD,
- niższy koszt finansowania: banki traktują plany SBTi jako sygnał niższego ryzyka kredytowego,
- lepsze pozycjonowanie rynkowe: wiarygodność wobec inwestorów, funduszy i dużych klientów,
- dekarbonizację: wyznaczony cel mobilizuje do rzeczywistych działań operacyjnych, nie tylko raportowania.
Skąd presja na dostawców?
Unijna dyrektywa CSRD obejmuje bezpośrednio największe firmy. Te muszą raportować pełny ślad węglowy — w tym Scope 3, czyli emisje z całego łańcucha dostaw. Twoja firma — nawet jeśli nie podlega CSRD — jest częścią tego łańcucha.

Badania wskazują, że prawie 50% dużych firm zmieniło już dostawców niespełniających kryteriów zrównoważonego rozwoju. Kolejne 80% planuje zaostrzyć wymogi w nadchodzących latach.
Brak danych emisyjnych to dziś realne ryzyko utraty kontrahenta.
SBTi a VSME — dwa uzupełniające się narzędzia
Warto odróżnić SBTi od standardu VSME. VSME to dobrowolny standard raportowania ESG dla małych firm — porządkuje dane i spełnia oczekiwania kontrahentów. SBTi to walidacja celów klimatycznych — zewnętrzne potwierdzenie, że Twój plan redukcji emisji jest zgodny z nauką.
Oba narzędzia się uzupełniają. VSME buduje fundament danych. SBTi nadaje im wiarygodność na rynku globalnym. Metodologię obliczania emisji opisaliśmy w artykule o ślądzie węglowym Scope 1 i 2.
Rodzaje celów SBTi
- Cele krótkoterminowe (Near-term) obejmują horyzont 5–10 lat. Wymagają ograniczenia emisji Scope 1 i 2 o minimum 42% — zgodnie ze ścieżką 1,5°C.
- Cele Net-Zero to najwyższy poziom ambicji. Wymagają redukcji emisji Scope 1, 2 i 3 o minimum 90% — najpóźniej do 2050 roku. Oba typy podlegają zewnętrznej walidacji.
Gdzie zacząć?
Pierwszym krokiem jest inwentaryzacja emisji zgodna z protokołem GHG. Bez solidnej bazy danych żaden cel nie przejdzie walidacji. Większość MŚP nie ma wewnętrznych kompetencji w tym zakresie.
Właśnie dlatego Green Impact ESG wspiera firmy w budowaniu Strategii ESG — od analizy emisji przez wyznaczenie celów klimatycznych aż po komunikację wyników wobec kontrahentów i inwestorów.
Działaj, zanim zrobi to konkurencja
Twoi kontrahenci już sprawdzają, czy masz plan dekarbonizacji. Banki uwzględniają dane ESG przy ocenie zdolności kredytowej. Skontaktuj się z Green Impact ESG i sprawdź, od czego zacząć. Bez chaosu i zbędnych kosztów.







