W lutym 2025 roku Komisja Europejska ogłosiła pakiet Omnibus I – i przez chwilę wyglądało to jak rewolucja. Dziesiątki tysięcy firm mogło odetchnąć. ESG zostaje odłożone? Niekoniecznie.
Tak, terminy się przesunęły. Progi się zmieniły. Ale to nie znaczy, że możesz ignorować temat.
Ten artykuł wyjaśnia, co naprawdę zmienił Omnibus ESG, kogo dotyczy, kogo zwalnia – i dlaczego firmy, które traktują Omnibus jako sygnał do zatrzymania się, popełniają strategiczny błąd.
Czym jest pakiet Omnibus ESG?
Omnibus ESG to nie jedyna ustawa, ale pakiet zmian do kilku kluczowych aktów prawnych:
- CSRD – dyrektywa o raportowaniu zrównoważonego rozwoju,
- CSDDD – dyrektywa o należytej staranności w łańcuchu dostaw,
- Taksonomia UE – klasyfikacja „zielonych” działań gospodarczych.
Skąd potrzeba zmian? Pierwotna CSRD miała objąć blisko 50 000 firm w UE. Przedsiębiorcy sygnalizowali, że koszty i zakres wymogów są nieproporcjonalne do możliwości – szczególnie dla firm z segmentu MŚP. Komisja zareagowała.
Co naprawdę zmienił Omnibus? Fakty, nie mity
Zmiana nr 1: Dyrektywa „Stop-the-Clock” – terminy odsunięte o 2 lata
14 kwietnia 2025 roku Rada UE zatwierdziła przepisy tzw. dyrektywy „Stop the Clock”, która przesuwa terminy raportowania wynikające z CSRD o dwa lata dla drugiej i trzeciej fali firm.
Co to oznacza konkretnie?
| Fala firm | Pierwotny termin | Nowy termin (po Omnibus) |
|---|---|---|
| Fala 1 (duże spółki giełdowe z NFRD) | Za rok 2024 | Bez zmian |
| Fala 2 (duże firmy spoza NFRD) | Za rok 2025 | Za rok 2027 (raport w 2028) |
| Fala 3 (notowane MŚP) | Za rok 2026 | Za rok 2028 (raport w 2029) |
| Firmy spoza UE (obrót >1,5 mld EUR w UE) | Za rok 2027 | Bez zmian |
Ważne: Firmy z pierwszej fali – największe spółki, które wcześniej podlegały dyrektywie NFRD – złożą pierwsze raporty ESG za rok 2024 według dotychczasowych zasad. Omnibus ich nie odciążył.
Zmiana nr 2: Nowe progi kwalifikacyjne – kto wypada z obowiązku?
To największa zmiana. Zgodnie z propozycją Omnibus I, raportowanie ESG będzie dotyczyć wyłącznie firm zatrudniających ponad 1000 pracowników i wykazujących obrót netto powyżej 50 mln EUR lub sumę bilansową przekraczającą 25 mln EUR. (źródło: SGS)
Szacuje się, że liczba firm zobowiązanych do składania raportów zmniejszy się o około 80%.
Dla Polski to konkretna liczba: łączna liczba firm raportujących spadnie z ponad 50 000 do około 7 000. (źródło: Gs1)
Kogo to zwalnia?
- Firmy z drugiej fali, które zatrudniają od 250 do 999 pracowników.
- Część spółek z pierwszej fali, które mają ponad 500 pracowników, ale nie przekraczają progu finansowego.
Kogo to NIE zwalnia?
- Firm z pierwszej fali (powyżej 500 pracowników + kryteria NFRD) – raportują za 2024 rok.
- Największych przedsiębiorstw przekraczających próg 1000 pracowników lub 450 mln EUR przychodów – dla nich Omnibus I nie przynosi ulgi.
Zmiana nr 3: Redukcja wskaźników ESRS
Omnibus to nie tylko terminy. To też uproszczenie samej treści raportów. EFRAG planuje redukcję wymogów ESRS o minimum 50%, eliminując powtórzenia i przenosząc część wymogów do dobrowolnych wytycznych.
Oryginalnie standardy ESRS zawierały około 1100 punktów danych. Po Omnibusie zostaje ich znacznie mniej – z naciskiem na dane „przydatne inwestorom”.
Zmiana nr 4: Ochrona MŚP w łańcuchu dostaw
Duże firmy nie będą mogły żądać danych ESG od partnerów biznesowych zatrudniających mniej niż 3000 osób – jeśli zaproponowane progi Parlamentu Europejskiego wejdą w życie.
Nawet przy bardziej konserwatywnym podejściu, duże spółki nie będą mogły wymagać od mniejszych podmiotów informacji wykraczających poza uproszczony standard raportowania VSME.
Co z Polskim prawem? Ministerstwo Finansów pod presją czasu
8 stycznia 2026 roku projekt ustawy implementującej Omnibus I (oznaczony symbolem UC136) został skierowany do uzgodnień międzyresortowych i konsultacji publicznych.
Firmy z rokiem obrotowym równym kalendarzowemu muszą sporządzić sprawozdanie za rok 2025 do końca marca 2026 – co dawało Ministerstwu niecałe trzy miesiące na przeprowadzenie pełnego procesu legislacyjnego. (źródło: Moja Firma)
Śledzenie tych zmian jest kluczowe – bo przepisy krajowe i unijne mogą się przez pewien czas rozjeżdżać.
Dlaczego MŚP NIE mogą odetchnąć za wcześnie?
Tu leży sedno sprawy, o którym mówi się za mało.
Powód 1: Efekt domina w łańcuchu dostaw
Jeśli Twój klient to duża firma objęta CSRD, ona nadal musi raportować emisje Scope 3 – czyli emisje z całego łańcucha dostaw, w tym od Ciebie. Ryzyko, że firmy rezygnujące z raportowania stracą wiarygodność wobec kontrahentów lub inwestorów, jest jak najbardziej realne.
Mały dostawca, który nie potrafi dostarczyć danych o swoim śladzie węglowym, zużyciu energii czy warunkach pracy – może wypaść z łańcucha dostaw. Niekoniecznie jutro. Ale w perspektywie 2-3 lat – tak.
Powód 2: Zielone finansowanie uzależnione od ESG
Banki i instytucje finansowe coraz częściej uzależniają warunki kredytowania od poziomu przygotowania ESG. Firma bez danych i bez strategii traktowana jest jako wyższe ryzyko – i płaci wyższą marżę.
Powód 3: Omnibus to przerwa, nie koniec
Firmy, które traktują zrównoważony rozwój jako szansę na rozwój organizacji, a nie tylko regulację prawną, nie zwalniają tempa mimo Omnibusa.
Przesunięcie terminów to czas na strategiczne przygotowanie – nie na zawieszenie działań.

VSME – dobrowolne narzędzie, które staje się rynkowym standardem
Dla firm, które wypadły z obowiązku CSRD, Unia Europejska przygotowała uproszczony standard: VSME (Voluntary Standard for Micro and Small Enterprises).
Komisja Europejska zobowiązała się do przyjęcia aktu delegowanego, który ustanowi dobrowolny standard raportowania oparty na VSME, opracowanym przez EFRAG – jako proste i praktyczne narzędzie dla MŚP. (źródło: Deloitte)
Co daje VSME?
- Porządkuje dane – wiesz, co zużywasz, ile emitujesz, jak traktujesz pracowników.
- Odpowiada na pytania kontrahentów – masz gotowy zestaw informacji zamiast jednorazowych ankiet.
- Otwiera dostęp do finansowania – banki i fundusze coraz częściej akceptują VSME jako podstawę oceny ryzyka ESG.
- Koszt – prosty raport VSME to wydatek rzędu 25–50 tys. PLN. Pełny raport CSRD to nawet 150 tys. PLN i więcej.
To narzędzie proporcjonalne do skali działania. Jeśli jesteś MŚP – to jest Twój punkt startowy.
Czy moja firma powinna raportować dobrowolnie?
Odpowiedź zależy od kilku czynników:
Raportuj dobrowolnie, jeśli:
- Twoi główni klienci to duże firmy objęte CSRD,
- starasz się o finansowanie bankowe lub unijne,
- planujesz wejście na giełdę lub sprzedaż firmy,
- chcesz przyciągać talenty i budować markę pracodawcy,
- działasz w branży regulowanej (budownictwo, transport, produkcja).
Możesz poczekać, jeśli:
- Twoi klienci to wyłącznie konsumenci indywidualni,
- nie korzystasz z finansowania zewnętrznego,
- nie masz planów ekspansji ani akwizycji.
Ale nawet w tym drugim przypadku warto zacząć zbierać dane – bo kiedy wymóg wróci (a wróci), będziesz przygotowany.
Podwójna istotność: fundamentalny obowiązek, który pozostaje
Jednym z elementów CSRD, który Omnibus nie zmienił, jest zasada podwójnej istotności (double materiality). Każda firma objęta obowiązkiem raportowania musi ją przeprowadzić.
Analiza podwójnej istotności to ocena dwóch wymiarów:
- Istotność wpływu – jak Twoja działalność wpływa na środowisko i ludzi (np. emisje CO₂, warunki pracy dostawców)?
- Istotność finansowa – jak zewnętrzne czynniki (np. zmiana klimatu, nowe regulacje, ceny energii) wpływają na kondycję Twojej firmy?
To nie jest jednorazowa ankieta. To udokumentowany proces z listami uczestników, protokołami decyzji i uzasadnieniami. Audytorzy tego wymagają.
Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak przeprowadzić taką analizę krok po kroku, przeczytaj nasz artykuł: Podwójna istotność dla MŚP: Jak przeprowadzić analizę DMA?
Podsumowanie: 5 rzeczy, które musisz wiedzieć o Omnibus ESG
1. Progi wzrosły – obowiązek raportowania CSRD dotyczy teraz firm powyżej 1000 pracowników z określonymi progami finansowymi. Około 80% pierwotnie objętych firm zostało zwolnionych.
2. Terminy się przesunęły – druga i trzecia fala zyskała 2 lata. Pierwsza fala raportuje zgodnie z pierwotnym harmonogramem.
3. VSME to Twój standard – jeśli jesteś MŚP poza obowiązkiem, VSME jest narzędziem, które otwiera drzwi do kontraktów i finansowania.
4. Łańcuch dostaw nadal wymaga danych – nawet jeśli nie raportują, Twoi klienci prawdopodobnie będą pytać.
5. Przerwa to czas na przygotowanie, nie na zaniechanie – firmy, które nie wykorzystają tego okresu, będą gonić za terminem. Firmy, które działają teraz – wyprzedzą konkurencję.
Artykuł ten to przegląd najważniejszych zmian i ich konsekwencji biznesowych. Pełna analiza prawna pakietu Omnibus I – z omówieniem zmian w CSDDD, Taksonomii UE, sektorowych standardach ESRS i mechanizmach atestacji – dostępna jest w artykule eksperckim tutaj. Znajdziesz tam też szczegółowe tabele porównujące progi przed i po zmianach oraz omówienie stanu legislacyjnego w Polsce.
Nie wiesz, czy Twoja firma powinna raportować, zbierać dane ESG, czy wdrożyć VSME?
W Green Impact ESG pomagamy MŚP przejść przez ten temat bez chaosu i kosztownych błędów. Dobieramy podejście proporcjonalne do skali firmy – czy to pełne raportowanie ESG, uproszczony raport VSME, czy strategia ESG dostosowana do Twoich możliwości.







